Im kto ładniejszy, tym lepsze sprawozdania robi - pomyślała piękna laborantka, głowiąc się nad wielce skomplikowanymi obliczeniami i dziwnej natury wynikami, w których interpretację została niecnie wrobiona. Przynajmniej nie musiała się zastanawiać, czemu to akurat jej powierzono to okrutne zadanie.
Jednak będąc z natury skora do analizy, męczyła ją pewna rozterka (oczywiście dotycząca urody, bo pięknej laborantki nic więcej nie obchodzi i więcej nie pojmie. Tak przynajmniej twierdzi zawzięta laborantka, a wiadomo - jest najmądrzejsza). Rozterka była taka: Mam nadzieję, że nie dostanę zwrotu, bo musiałabym zmienić imię. A to się nie opłaca!
Milion serduszek dla chętnych!
poniedziałek, 9 listopada 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz